Jaka wielkość wyświetlacza wydaje się być najbardziej uniwersalna?

2019-02-27
Jaka wielkość wyświetlacza wydaje się być najbardziej uniwersalna?

    Jedną z rzeczy, na którą zwraca się uwagę w trakcie wybierania telefonu komórkowego jest wielkość wyświetlacza. Wielkość telefonu jest znacząca nie tylko pod względem wygody użytkowania, trzymania w ręce i chowania do kieszeni, ale również przeglądania Internetu, oglądania filmów oraz korzystania z aplikacji. Czy jest jedna uniwersalna wielkość wyświetlacza, która będzie wygodna dla każdego?

    Każdy z nas używa telefonu do czegoś innego. Dla niektórych to tylko i wyłącznie urządzenie, które służy do rozmów telefonicznych i SMS-ów – do szybkiego komunikowania się w razie potrzeby. To dla nich tylko przydatne urządzenie. Niektórzy użytkownicy aktywniej używają telefonu, nawet zastępują sobie komputer telefonem. Oglądają i nagrywają filmy i je wysyłają, dużo piszą wiadomości za pomocą czatów oraz rozmawiają z użyciem kamery, grają i używają wielu aplikacji, np. do kupowania biletów, do płacenia za miejsce parkingowe, do czytania artykułów czy nawet książek. To wszystko sprawia, że wymagania co do wielkości wyświetlacza są większe. Wielkość wyświetlacza to jedno, ale dużo też zależy od stosunku wielkości frontu do ekranu. Jeśli ramka jest bardzo cienka to inaczej się używa niż jak jest przycisk na dole i na górze przy głośniku jest duży, pusty obszar. Oczywiście jeśli mamy ekran dotykowy, a większość już ma to nie ma dla nas różnicy grubość ramki. Chyba, że chcemy korzystać z telefonu jedną ręką i sięgać kciukiem w lewy górny róg. Wtedy nie zawsze będzie się to dało robić. I to jest kolejna rzecz, którą należy sprawdzić jak wybieramy. Najwygodniejszy jest wtedy mały wyświetlacz, np. 4 cale. Wydaje się mało, ale zupełnie wystarczy. Przykładem jest iPhone SE, który jest mały, ma świetną rozdzielczość ekranu, bardzo dobre odwzorowanie kolorów. Do przeglądania Internetu i oglądania filmów jest naprawdę wystarczający. A zmieści się do kieszeni bez problemu i nie będzie bardzo gniotło w trakcie chodzenia i siedzenia.

    Jednak można powiedzieć, że 4 cale to trochę mało, bo przeglądanie Internetu jest oczywiście możliwe, ale często na ekranie mało widać, trzeba dużo przewijać, a pojawiająca się na ekranie reklama czy duży komunikat zasłania cały ekran.. Jest jednak taka przekątna, która sprawi, że każdy będzie zadowolony. Ma ją na przykład iPhone 8. Jest to 4,7’’. Dosięga się kciukiem do lewej, górnej krawędzi telefonu, a jak mamy mniejsze ręce można pomóc sobie funkcją obniżania wyświetlacza. Internet przegląda się naprawdę dobrze, nie ma krótkiego kawałka artykułu na ekranie tylko już większy. Oglądanie filmików, zdjęć i inne możliwości multimedialne obsługuje się naprawdę komfortowo. Można również bez problemu trzymać w jednej ręce. Takiej wielkości telefon nie powinien nam wypaść i też swobodnie leży w dłoni.

    Jednak rynek wygląda trochę inaczej. Duże ekrany niestety rządzą. Im większy tym lepszy, wyścig na cale trwa. Tym samym użytkownicy nie umieją mądrze wybrać wymarzony telefon, bo rzucają się na duży ekrany nawet wtedy, kiedy to nie jest mu potrzebne. Moda na wielkość sprawia, że później telefon leci użytkownikom z ręki, bo bardzo źle im się go trzyma. Jednak są tacy, którzy nie chcą mieć tabletu w kieszeni. Jeśli chcieliby tablet, kupiliby tablet. Już ekran o wielkości 5,5 jest duży, nie mówiąc o 5,7’’. Już nie jest tak łatwo zmieścić taki telefon do kieszeni i trzymać go w dłoni. Zrobienie czegoś na szybko – przelewu mobilnego czy napisanie wiadomości jedną ręką, która na dodatek jest drobna, jest po prostu niewygodne. Jest on już oporniejszy i cięższy. Im większy ekran tym cięższe urządzenie. I nawet jeśli zmieści się w kieszeni to będzie gniotło nas w trakcie chodzeni, a jeśli będziemy chcieli usiąść to prawdopodobnie będziemy musieli już wyciągnąć telefon kieszeni. Oczywiście większy ekran ma swoje zalety, bo przeglądanie Internetu, czytanie artykułów czy książek i oglądanie filmów jest o wiele przyjemniejsze. Telefon robi również dobre wrażenie, a niektórym na tym zależy.

    Przekątne powyżej 5 cali, jak również 6 cali, które są już naprawdę ogromne nie dają takiego komfortu użytkowania. Łatwo spada z rąk, nie da się używać jedną ręką, więc w autobusie na stojąco trudno będzie go używać. Dużo na nim widać to prawda, ale włożenie do kieszeni już nie jest możliwe. A jeśli chodzi o ewentualne uszkodzenia to będą one droższe w naprawie, bo im większy wyświetlacz tym droższy telefon i tym samym kosztowniejsze utrzymanie. Duży telefon wymaga już etui i szkła hartowanego, bo mają tendencję do spadania i niszczenia się. A nie każdy użytkownik chce zmieniać wygląd telefonu.

    Każdy użytkownik zanim wybierze telefon i jego przekątną powinien to przemyśleć. Wziąć telefon w sklepie do ręki, poużywać go i stwierdzić obiektywnie czy jest mu z nim wygodnie. Świadomy wybór odpłaci nam się z nawiązką. Nie warto sugerować się modą, znajomymi, którzy być może konkurują ze sobą wielkością telefonu. Bardziej liczą się parametry i wygoda użytkowania niż przekątna. A telefon ma być przyjemnym dodatkiem, który ułatwi nam życie, a nie problemem.

Pokaż więcej wpisów z Luty 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel